Tym razem wybraliśmy się na dłuższą wycieczkę do miejscowości Kury pod Tłuszczem. Swój ośrodek wśród mazowieckich lasów prowadzi tam Fundacja Niedyrektywnego Wsparcia Rozwoju Dzieci. Ideą fundacji jest organizowanie dla dzieci naturalnych zajęć na łonie przyrody.  Stąd też nie mogło zabraknąć spaceru po lesie. Po drodze dzieci usłyszały opowieść o jego mieszkańcach, ba nawet same widziały sarny. Wyprawa bardzo podobała się dzieciom. Mogły pobawić się swobodnie, pobiegać po lesie, poczuć przestrzeń i zdrowie, leśne powietrze i nazbierać chrustu do ogniska. Niezwykle wzruszający był widok przedszkolaków, które  wybierały  swoje własne drzewko, przytulały się do niego. Taka prosta, a jednak cudowna chwilka relaksu, podczas której widać było, że dzieci są naprawdę zadowolone. Powrót  z lasu wymagał już więcej wysiłku, ponieważ dzieci były troszkę zmęczone, jednak mimo wszystko dzielnie dały radę spacerować, a  dzięki wolontariuszom te bardziej zmęczone mogły wskoczyć na barana… Mieliśmy czas na obejrzenie posesji, kiełbaski przy ognisku, wspólne zabawy na podwórku a także na spróbowanie pysznego ciasta marchewkowego,  jabłkowego i rozgrzanie się herbatką malinową w drewnianej chacie przy kominku. Wyjazd będziemy jeszcze długo wspominać. Dziękujemy za zaproszenie