Bursztyn kojarzy się nam zwykle z piaszczystymi plażami nad Bałtykiem, gdzie szukamy go podczas wakacyjnych wyjazdów.  Dlatego  przedszkolaki były zdziwione, że jego ogromne zasoby w naszym kraju są… na Lubelszczyźnie. W dodatku  okazało się, że najwięcej bursztynu  wcale nie pływa w morzu, ale skrywa się pod ziemią i można go wykopać m.in. łopatą.  Takie informacje przedstawił bursztyniarz z Akademii Bursztynu podczas warsztatów w naszym przedszkolu.  Przyniósł różne rodzaje bursztynu, a wiele z nich sam znalazł. Podał nam też sposób jak odróżnić prawdziwy bursztyn, od kamienia.  Po pierwsze bursztyn w nocy świeci, po drugie można go podpalić. To oczywiście tylko z mamą lub tatą! Na koniec warsztatów przedszkolaki wykonały piękne bransoletki. Już marzą o poszukiwaniach bursztynu…